​Zespól cieśni nadgarstka (CTS) to nieprzyjemna dolegliwość, która początkowo daje nieswoiste objawy, by w późniejszym czasie powodować ogromne spustoszenie w stawach nadgarstka. Lekarz ortopeda bardzo często widzi jedno rozwiązanie – operacyjne. Jakie są przyczyny zespołu cieśni nadgarstka? Jakie są pierwsze objawy, a w jaki sposób choroba przebiega w bardziej zaawansowanej fazie? I w końcu – czy jedynym rozwiązaniem jest operacja?

 

Czym jest zespół cieśni nadgarstka?

 

 


CTS to wbrew pozorom powszechna dolegliwość. Uskarżają się na nią pisarze, gwiazdy zmęczone podpisywaniem setek autografów, czy też osoby spędzające bardzo dużo czasu przed komputerem. To jedna z najczęściej występujących chorób neuropatycznych – polegających na uszkodzeniu nerwów – tym samym, najlepiej poznana. Na CTS zapadają często osoby, od których praca wymaga nieustannych i powtarzalnych ruchów nadgarstkiem. Jak już wspomnieliśmy, może to być wielogodzinne codzienne pisanie na klawiaturze komputera lub długopisem, ale także jazda na rowerze czy ćwiczenia fizyczne obciążające dłonie. Zespół cieśni nadgarstka powoduje także brak witamin B12 i B6 oraz urazy.

 

 

 

 

 

Jakie są objawy CTS?

 

 


Początkowo ból występuje w nocy, po całym dniu wykonywania tych samych czynności. Objawia się on drętwieniem kciuka, mrowieniem, uczuciem gorąca w okolicach palca wskazującego i środkowego, a także kłuciem w środku dłoni. Zwykle na takie dolegliwości pomagają tabletki rozkurczające, ale to dość nieprzyjemne doznanie. Choroba ta należy do rodzaju neuropatii układu nerwowego obwodowego i osoba nią dotknięta w dłużej perspektywie może mieć problemy z uciskiem i ściskaniem przedmiotów. Kolejne objawy CTS dotyczą bólu promieniującego do przedramienia i barku, a jeśli choroba przejdzie w stan przewlekły, kończy się zanikiem mięśni. Jeśli ból ustępuje samoistnie, oznacza to, że doszło już do nieodwracalnych zmian w mięśniach i stawie, a chory prawdopodobnie nie potrafi już zacisnąć dłoni w pięść.

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak rozpoznać u siebie CTS i kiedy pójść do lekarza?

 

 


CTS charakteryzuje się bólem nocnym, który jest tak dotkliwy, że wybudza ze snu pacjenta. Rano często występuje zesztywnienie dłoni i mrowienie, chwilę trwa, zanim dłoń dojdzie do „normalnego” stanu. Aby uchronić się przed tego rodzaju bólem, chory ma zwyczaj strzepywania ręki lub spontanicznego ruszania nią. Następnie można zaobserwować upuszczanie przedmiotów i pewną nieporadność, która nie zdarzała się do tego pory. Już na samym początku wystąpienia objawów zdecydowanie warto udać się do kliniki ortopedycznej i skonsultować swój stan z ortopedą. Lekarz może zlecić USG, rentgen lub tomografię i w zależności od zaawansowania stanu, dopasować terapię leczniczą.

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak leczyć CTS?

 

 


Przestarzałe metody leczenia polegały na leczeniu farmakologicznym i przyjmowaniu sterydów przeciwzapalnych. Na dłuższą metę przyjmowanie tabletek wpływa niekorzystnie na organizm człowieka, obciążając znacznie narządy (wątrobę i nerki), więc nie jest wskazane dla osób cierpiących na choroby przewlekłe. Nowoczesne metody leczenia zależą od zaawansowania CTS. W leczeniu zachowawczym stosuje się np. neuromobilizacjach nerwu pośrodkowego, ćwiczeniach rozciągających i rozluźniających mięśnie, ultradźwięki, laser, krioterapię i zmianę diety w produkty zawierające niezbędne witaminy i minerały. Chorym zaleca się także zmianę nawyków i korzystanie ze specjalnych myszy komputerowych z podkładką czy wprowadzenie do codziennego życia ćwiczeń. Jednak najbardziej skuteczną i zalecaną metodą leczenie zespołu cieśni nadgarstka jest operacja chirurgiczna. Warto udać się do dobrej kliniki ortopedycznej i skonsultować operację z lekarzem, a po operacji zadbać o odpowiednią rehabilitację.