Mówi się, że najlepszym sposobem na utrzymywanie dobrej kondycji i zrzucenie dodatkowych kilogramów jest bieganie. Coraz częściej można zaobserwować ludzi uprawiających ten sport, a w miastach powstają różne kluby i stowarzyszenia dla biegaczy. Bieganie to nie tylko ubranie sportowych butów i wyjście poza mieszkanie – złe przygotowanie do tej aktywności lub nieprawidłowa postawa czy stawianie stóp może się skończyć nieprzyjemnościami: kontuzją, urazem lub zespołem kolana biegacza. Czym jest „kolano biegacza”? Jakie są objawy? Jak można leczyć tę dolegliwość?



 

Czym jest kolano biegacza?

 

 


Kolano biegacza to potoczna nazwa dla dolegliwości, która dotyka biegaczy długodystansowych i krótkodystansowych. Zdarza się często początkującym biegaczom, którzy znają jeszcze swojego ciała i przesadzają z treningami. Kolano biegacza to po prostu stan zapalny wynikający z przeciążenia stanu kolanowego. Podobną dolegliwością mogą „pochwalić się” inni sportowcy, np. tenisiści i ich „łokieć tenisisty”, czy hokeiści, którzy obciążają jedną stronę ciała lub pływacy, którzy mogą mieć problem z barkami. W takim razie można sobie zadać pytanie, czy uprawianie sportu to dobry pomysł? Odpowiedź zawsze będzie brzmiała tak! Regularnie uprawianie jakiejś aktywności fizycznej ma o wiele więcej plusów niż minusów, dlatego warto od samego początku przygody ze sportem nastawić się na współpracę z trenerami, fizjoterapeutami czy ortopedami, by robić to po prostu dobrze i nie przeciążać stawów.

 

 

 

 

 

Przyczyny występowania kolana biegacza

 

 


Przeciążenie kolana, które nazywane jest potocznie kolanem biegacza, następuje w paśmie biodrowo-piszczelowym, w miejscu, które stanowi punkt przyczepu mięśnia powięzi szerokiej i mięśnia pośladkowego wielkiego. Wówczas pojawia się stan zapalny, który na USG wygląda jak nieelastyczna struktura, która rozciąga się pomiędzy tymi dwoma strukturami. Jej budulcem jest oczywiście kolagen. Struktura ta przebiega od miednicy aż po kość piszczelową, mając dodatkowy przyczep w okolicach kości udowej. Jeśli biegacz stawia stopy w nieprawidłowy sposób, lub np. jest otyły, przeciąża całe pasmo biodrowo-piszczelowe, dociskając do siebie kości i ścierając kolagen między nimi. Wówczas w kolanie pojawia się ból – dodajmy, że to właśnie kolano oraz jego mięśnie i stawy stabilizują ciało i miednicę podczas wykonywania aktywności fizycznej. Jeśli kolano jest przeciążone, tę funkcję „bierze na siebie” mięsień pośladkowy średni, przez co pogłębia się stan zapalny. Kolano biegacza występuje także przez zbyt intensywne treningi lub treningi, które są niedopasowane do aktualnej kondycji. Warto pamiętać o prawidłowej technice biegania – nie „na piętę”, ale za pomocą mięśni śródstopia. Liczy się przede wszystkim sposób, w jaki amortyzowane jest kolano.

 

 

 

 

 

 

Jak leczyć kolano biegacza?

 

 


Aby dobrze leczyć kolano biegacza, ważna jest prawidłowo postawiona diagnoza. W tym celu należy się udać do kliniki ortopedycznej i skonsultować dolegliwość z ortopedą. Kolano biegacza diagnozuje się za pomocą kilku sposobów, m.in. testu Obera, kiedy pacjent leży na boku, a lekarz unosi zgiętą nogę w stawie biodrowym pod kątem 90 stopni – jeśli podczas tej czynności występuje przykurcz i uniesienie nogi jest niemożliwe, oznacza to problemy ze stawami kolanowymi. Inną metodą jest test Renne, podczas którego chory robi przysiady, a lekarz obserwuje jak zgina się staw kolanowy i pyta o występujący ból. Jeśli diagnoza wskaże kolano biegacza, choremu zaproponowanie zostanie leczenie zachowawcze oraz rehabilitacja. Do metod terapeutycznych należy np. schładzanie kolana, odpoczynek przez kilka dni i wstrzymanie się od treningów, założenie opaski uciskowej czy stosowanie żeli lub maści przeciwzapalnych. Przy zaawansowanych dolegliwościach wskazana jest fizykoterapia i zabiegi przeciwzapalne i przeciwobrzękowe, zabiegi krioterapii, ultradźwięków czy laseroterapia.