Lekarze alarmują – u coraz młodszych osób diagnozuje się poważne schorzenia stawów i kręgosłupa! Najczęściej jest to spowodowane siedzącym trybem życia, minimalną aktywnością fizyczną lub jej brakiem oraz nieprawidłową postawą. Spędzając po 8 godzin dziennie przed komputerem w pracy, by w domu zasiąść na kanapie przed telewizor, w przerwie odpowiadając na maile na smartofnie szkodzimy swojemu zdrowiu nawet o kilkadziesiąt procent bardziej, niż pracując fizycznie! Na troskę o stawy i kręgosłup jest czas w każdym wieku. Najlepiej zrobić to, zanim zaczną dokuczać – ból zawsze jest sygnałem stanu zapalnego toczącego się w danej partii ciała. Jak dobrze dbać o swoje stawy i kręgosłup?

 

Przyczyny zwyrodnienia w stawach i kręgosłupie

 

 


Stawy są ruchomymi połączeniami kości, które do prawidłowego działania potrzebują amortyzatora, czyli chrząstek maziowych i mazi stawowej, do której szczelnie przyczepione są mięśnie i tkanki. W wypadku kręgosłupa amortyzatorem jest tzw. jądro miażdżyste, częściej nazywane dyskiem. Patologie, które rozwijają się w obrębie stawów i kręgosłupa zwykle przez długi czas nie dają o sobie znać lub objawy nie są na tyle wyraźne, by się nimi na poważnie interesować. Czynnikami, które przyspieszają stan zapalny są m.in.: nadwaga, uboga w witaminy i minerały dieta, długotrwały stres (który powoduje napięcia mięśniowe) i siedzący tryb życia. Czasem do zwyrodnień przyczyniają się choroby autoimmunologiczne, patologie w budowie stawów, kości i kręgosłupa i czynniki genetyczne. Jeśli o nie chodzi, nie bardzo mamy na to wpływ – wówczas pozostaje nam profilaktyka i baczne obserwowanie organizmu. Za to na tryb życia czy dietę wpływ mamy jak najbardziej, i to na tym się dziś skupimy.

 

 

 

 

 

Objawy zwyrodnienia stawów

 

 


Najczęstszym i najszybciej zauważalnym objawem jest ból – początkowo występuje podczas poruszania się, schylania i wykonywania gwałtownych ruchów. W bardziej zaawansowanym stadium choroby dokucza również w nocy, wybudzając chorego ze snu. Zdarza się, że ból przechodzi w stan przewlekły o różnym stopniu nasilenia, powodując cierpienie chorej osoby i znaczne pogorszenie komfortu codziennego życia. Osoby dotknięte tą dolegliwością mają ograniczony zakres ruchów i muszą funkcjonować na lekach przeciwbólowych i przeciwzapalnych, co z kolei osłabia wątrobę i cały układ odpornościowy. Rzadziej występującymi objawami są m.in. obrzęki, trzeszczenie w stawach i tkliwość przy dotyku.

 

 

 

 

 

 

Jak zadbać o swoje stawy, zanim będzie za późno?

 

 


Pomimo iż operacja to rozwiązanie ostateczne, coraz więcej pacjentów ląduje na stołach. Zanim do tego dojdzie można wpłynąć na kondycję stawów i kręgosłupa. Jak to robić? Po pierwsze, dbać o aktywność fizyczną. Legendarne 10 tysięcy kroków dziennie dla dobrego zdrowia nie wzięło się znikąd, a jeśli nie macie takiej możliwości, trzeba zadbać o min. 15 minutowy spacer na świeżym powietrzu każdego dnia i 2-3 godziny intensywnych ćwiczeń (by rozgrzać mięśnie, dzięki czemu zmusza się tkanki to regeneracji i wzmocnienia wytrzymałości) w tygodniu. Po drugie, dieta bogata w witaminy i minerały, a zwłaszcza w witaminę C (wpływa na szczelność naczyń krwionośnych), kolagenu (to główny składnik chrząstek), kwasów omega-3 i białka. Po trzecie, dbanie o odpowiednią postawę ciała – nie należy się garbić ani przyjmować obciążającej pozycji ciała podczas wykonywania domowych czynności, np. sprzątania czy gotowania. Zamiast zalegać na kanapie i oglądać telewizję, lepiej kupić sobie stepper i na tej maszynie śledzić losy ulubionych serialowych postaci. Po trzecie, zredukować poziom stresu. Stres ma destrukcyjny wpływ na organizm, wywołuje różne choroby autoimmunologiczne (nawet RZS), dlatego należy znaleźć sposób rozluźnienia – spróbujcie medytacji, jogi, pilatesu lub zwykłego i spokojnego rozciągania.